Ujawnił nieprawidłowości w wyborach prezydenckich. Policja chce go ukarać

Jacek Tomczyk w lipcu wskazał na błąd w rejestracji wyborców, który umożliwiał mu dwukrotnie oddanie głosu. Sąd Najwyższy uznał jego protest za zasadny, ale policja ściga teraz dziennikarza za „zakłócenie porządku publicznego” w lokalu wyborczym.