Studenci poskarżyli się rektorowi na wykładowczynie. Zajęła się nimi Policja

Studenci poskarżyli się na wykładowczynię, a ktoś poskarżył się na nich, że rzekomo fałszywie ją oskarżają o szerzenie niewiedzy i uprzedzeń. Oni skarżyli się rektorowi. Nimi zajęła się policja.