List Jana Pawła II do naczelnego Tygodnika Powszechnego (1995)

Papież narzeka, że mimo, że mnożą się „oskarżenia czy pomówienia o klerykalizm, o rzekomą chęć rządzenia Polską ze strony Kościoła”, TP dostatecznie go nie broni. IMHO warto o tym pamiętać w kontekście winy lub braku JPII za to jak wygląda teraz polski Kościół. PS: W komentarzu kluczowy fragment.