14-letni Polak wywalczył sprostowanie o udziale Polaków w zbrodni w Treblince.

Spotkał się z falą hejtu, wyzwiskami od mordercy, groźbami ze strony dyrektora gimnazjum że znajdzie dowody że Polacy brali udział, powtórnemu wezwaniu na dywanik przez historyczkę etc. Efekt? Sprawę wyciszono, nikt nie wyjaśnił innym uczniom o co chodziło i uczy się ich nadal że STAREJ wersji !!